design nie zbawi świata, ale wszyscy jesteśmy robotnicami

Nigdy dotąd nie było mi po drodze z Łódź Design Festival i nie sądziłam, że kiedykolwiek będzie. Jedyne, co zapamiętałam z minionych edycji, to plakat sprzed dwóch lat z hasłem „design nie zbawi świata”.  Jednak w tym roku zgłosiły się do mnie z prośbą o wsparcie dwie młode koordynatorki z pomysłem na wykorzystanie międzynarodowego projektu artystycznego do odzyskania kawałka naszej lokalnej, robotniczej historii. Po pierwszych rozmowach schowałam swój sceptycyzm i polecam, zachęcam, namawiam.
(Uwaga: tym razem chodzi nie tylko o włókiennictwo, ale o wszystkie łódzkie zakłady przemysłowe!)

WSZYSCY JESTEŚMY ROBOTNIKAMI
Inside Out Project / Łódź Design Festival 2016

Koordynacja projektu: Olga Hucko; Agata Połeć, tel. 724 122 181
Konsultacje:
Marta Madejska
Mail
: robotnicylodz@gmail.com
Wydarzenie na FB

www.insideoutproject.net

Łódź nie posiada romantycznej historii średniowiecznego miasta, nie ma tutaj rzeki, nad którą mieszkańcy mogą przesiadywać, nie ma starówki, po której mogą spacerować, nie krążą legendy o smokach i koziołkach. Znajdziemy za to w mieście wielkie gmachy o żeliwnych konstrukcjach i ceglanych murach. Nietypowe pomniki. Fabryki. Niektóre z nich powoli się odradzają, zyskują nowe funkcje. Choć w ich wnętrzach nie znajdziemy już potężnych maszyn, mogących tak wiele zdziałać, to wciąż możemy tu znaleźć ducha życia przemysłowego. To duch kobiet i mężczyzn, których losy splecione są z historią tych miejsc. Fabryki z miasta Łodzi – to w nich dzień w dzień pracowali Łodzianie i Łodzianki zabiegając o lepsze jutro. Przestrzeń ich pracy nie była jedynie miejscem wypełniania obowiązków zawodowych, stanowiła również przestrzeń towarzyską – nawiązywano tu więzi przyjacielskie. To miejsce rozmów, współprzeżywania, współdzielenia radości i smutków. Długie lata. Pracowity czas.

Po 1989 roku nastał koniec intensywnej pracy przemysłu w Łodzi. Zakłady kolejno ogłaszały upadłość. Upadłość produkcji, upadłość czasu, rozpad więzi. Mury nie wytrzymały, ludzie się rozeszli. Nastały lata milczenia i zapomnienia.

Aż do czasu, w którym to dostrzegliśmy – my, współcześni mieszkańcy, przedsiębiorcy, urzędnicy – że mury wciąż tu stoją i wciąż mają potencjał. Nie są jeszcze tak stare. Mają się dobrze, czekają na lepsze jutro. Czas przyjrzeć się ich tajemnicom i niezwykłej historii – historii ludzi, którzy w nich się spotkali, którzy w nich przepracowali niekiedy całe życie, którzy wciąż spacerują po łódzkich ulicach i patrzą na ceglane pozostałości swojego losu. Ci zwykli-niezwykli robotnicy i robotnice to bohaterowie opowieści o Łodzi. O powoli budzącym się, zakurzonym, zadymionym mieście, które dziś zadaje sobie pytanie: kim jesteśmy? Skąd przyszliśmy?

To nasze babcie i nasi dziadkowie swoją pracą stworzyli podwaliny współczesnej Łodzi. Pamiętajmy o nich. Spójrzmy na nich. Podziękujmy. Z pewnością nie raz byli w trudnej sytuacji, poddawani próbom i wysiłkowi ponad możliwości. Wciąż mamy okazję, by zastanowić się: gdyby nie ich praca i cierpliwość, to gdzie byśmy dzisiaj byli? Jak wyglądałaby Łódź nieprzemysłowa? Co przeżywali nasi bliscy, krewni, sąsiedzi, którzy nagle wyszli z fabryki i nie mieli dokąd wracać? Co czują dzisiaj, patrząc na pofabryczne gmachy czekające na nowe życie?

Inside Out Project Łódź to akcja skierowana do byłych pracowników i pracowniczek nieistniejących już zakładów przemysłowych. Poszukujemy wszystkich tych, którzy swoją pracą przyczynili się do budowania historii Łodzi.

Robotnice, pracownicy pokażcie się, chcemy Wam podziękować. Pamiętamy o Waszym trudzie, pragniemy poznać Waszą historię, by lepiej poznać nas samych – młodych mieszkańców Łodzi. To kwestia tożsamości, wspólnej historii, która dalej się toczy.

Ważne jest dla nas również zaangażowanie do akcji potomków byłych pracowników zamkniętych zakładów przemysłowych. Wnuku, wnuczko, synu, córko, czy znasz historię swojej babci, matki, swojego ojca albo dziadka? Czy wiesz, że ma ona wpływ na współczesne życie całego miasta. Twoja mama/babcia/sąsiadka pracowała w jednych z łódzkich zakładów przemysłowych? Zabierz ją do nas, spróbuj przekonać do opowiedzenia swojej historii. Twój dziadek lub tata pracował w jednej z byłych łódzkich fabryk? Zachęć go do wzięcia udziału w akcji.

Jaką historię chcemy opowiedzieć?
Historię, która ma swój dalszy ciąg, historię wyjścia z fabryki i rozejścia się na różne strony. Historię ludzi, którzy swoją pracą budowali historię całego miasta. Do dziś wspomina się wielkie fabrykanckie rody – to dobrze, ale to za mało. Ci, którzy pracowali z uporem w fabrycznych niedogodnościach, oni również budowali historię. I tę historię pragniemy opowiedzieć, bo większość mieszkańców współczesnej Łodzi wchodzi raczej w rolę robotnika i pracownicy, aniżeli fabrykanta. Ci bohaterowie życia codziennego są nam bliżsi niż wielcy magnaci i biznesmeni.

Kogo będzie reprezentował projekt?
Pracowników i pracowniczki byłych zakładów przemysłowych; interesują nas ich doświadczenia w dawnej pracy, późniejsze losy, teraźniejszość i postawa.

Pokażcie się! Wasza historia jest naszą historią. Wszyscy jesteśmy robotnikami!

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s